Artykuły
Film „Nasz dom”na podstawie książki słynnego brazylijskiego medium Chico Xaviera
Film symbolicznie przedstawia scenariusz- co może być po śmierci. Autor książki napisał ponad 400 książek metodą pisma automatycznego, a swoją kilkudziesięcioletnią pracą wykazał bezapelacyjnie istnienie życia po śmierci.
http://www.dailymotion.com/video/xpevb3_nasz-dom-2-2-pl_lifestyle?start=2
http://www.dailymotion.com/video/xpett7_nasz-dom-1-2-pl_lifestyle?start=4
Jakie znaczenie mają dla nas burze geomagnetyczne?
Burze tego rodzaju powodują, że do Ziemi docierają cząsteczki wyrzucone przez jedne z największych w ostatnich latach wybuchów na Słońcu. W związku z tym mogą zachodzić:
1.Skutki erupcji – odczuwalne dla ludzi np. silne bóle głowy.
2.Nadaktywność wulkanów znacznie przekraczajaca normę nawet w szczycie cyklu słonecznego.
3.Trzęsienia ziemi w nietypowych miejscach, a niektóre- bardzo duże.
4.Dziury w osłabionym już polu magnetycznym Ziemi.
Zaleca się liniom lotniczym zmianę tras ich samolotów tak, aby nie przebiegały nad rejonami polarnymi.
Burze mogą zakłócać łączność satelitarną, działanie urządzeń GPS i sieci przesyłowych energii elektrycznej,TV, SAT, WiFi. Należy uważać na delikatny sprzęt elektroniczny, ponieważ gromadzą sie wtedy ładunki elektrostatyczne (tzw. elektryzowanie się).Przy rozbłyskach klasy X na dużych antenach będą gromadziły się ładunki elektrostatyczne, które na pewno nie wpłyną dobrze na urządzenia nadawczo odbiorcze. Podczas koronalnych wyrzutów materii pojawia się mocne elektryzowanie się wszystkiego w słoneczny dzień. Baterie słoneczne osiągają wtedy znaczny przyrost nadprodukcji energii.Doświadczenia z zabawkami dzieci pozostawionymi na działce: piłki dmuchane tak się zelektryzowały, że „kleiły” się do siebie.
Przetrwanie całorocznej erupcji plazmy w dobrej kondycji zdrowotnej możemy zapewnić sobie podnosząc wibracje naszego ciała fizycznego i ciał energetycznych na wyższy poziom. Okazuje się bowiem, że duża liczba osób niemal w sposób ciągły odczuwa nie tylko bóle głowy, ale chaos w swoim codziennym życiu. Dzieje się tak dlatego, ponieważ: organizmy funkcjonujące na wyższych wibracjach mają mniej zagęszczone ciała energetyczne i ciało fizyczne,stąd mają one zdolność do przepuszczania przez siebie energii plazmy. Nie doznają one silnych efektów działania plazmy w ciele. Im-natomiast-niższe są wibracje danego żywego organizmu, tym mocniej doświadczy on przepływu plazmy przez siebie. Ciało można wtedy porównać do gęstej sieci, o drobnych oczkach, przez którą plazma przepływając częściowo zatrzymuje się. Ogromna siła tej energii nie jest dostosowana do struktury ciała i powoduje w nim zmiany, są to zmiany także na poziomie kodu DNA. Organizmy osób o zbyt niskich wibracjach nie umieją sobie poradzić z transformacją wchłonietej energii i w ten sposób ma ona wpływ na zmiany w komórkach, funkcjach organów itp. Najbardziej oczuwalne zmiany dotyczą psychiki, coraz łatwiej jest zatem o huśtawkę nastrojów, nerwowość, wrażenie niemożności ogarnięcia nadmiaru spraw i chotyczność we wszystkim. Rozpoczęcie pracy nad sobą i stopniowe podnoszenie wibracji powoduje ustępowanie tych niekorzystnych zjawisk . Ale jedynie utrzymanie na stałe wysokiego poziomu świadomości pozwoli doświadczać korzystnych aspektów wznoszenia. Stan permanentny uzyskuje się po jakimś czasie pracy ze sobą i życiu w zgodzie z wyższą boską świadomością. W innym artykule podam jakie są metody pracy nad sobą i w jaki sposób przyczynić się do poszerzania swojej świadomości i wzrostu wibracji.

Według amerykańskiej Administracji ds. Oceanów i Atmosfery (NOAA), burza na Słońcu z dnia 06.03.2012 była prawdopodobnie najsilniejsza od grudnia 2006 r. Siła samego wybuchu z 6 marca określana jest na X5,4.
Słoneczne wybuchy mają też swoje jasne oblicza na Ziemi. Naładowane cząstki uderzają w naszą planetę z szybkością np. z dnia 6 marca 6,44 mln km/h i wywołują wyjątkowo spektakularne zorze polarne.
„Nasilenie erupcji na Słońcu – ostatnia miała miejsce 23 stycznia – j est normalnym zjawiskiem związanym z 11-letnim cyklem jego aktywności, którego najbardziej intensywny okres powinien przypaść na rok 2012/2013″
Okresy wzmożonej aktywności następują na przemian z okresami „uśpienia” Słońca.
Poprzedni wielki wybuch zdarzył się w sierpniu 2011 roku (X6,9). Razem z marcowym, stanowią dwie największe erupcje tego cyklu solarnego.
12.07.2012r o godz.18:49 czasu polskiego wystąpił kolejny silny rozbłysk klasy X1.4 na Słońcu.

Rozbłysk wystąpił z plam 1520 znajdujących się na przeciwko Ziemi, zaraz pod równikiem.
Wraz z rozbłyskiem zostały wyemitowane wysokoenergetyczne protony, więc około godziny 19.00 naszego czasu można było zaobserwować wysoką elektrostatyczność.
Informacje nt. zjawiska burzy goemagnetycznej zaczęrpnięte z serwisu: http://losyziemi.pl
Zorze polarne-czym są?
Zorze polarne
(z Wikipedii) – zjawisko świetlne obserwowane w górnej atmosferze w pobliżu biegunów magnetycznych planety, która posiada silne pole magnetyczne o charakterze dipolowym (dwubiegunowym).
Na Ziemi zorze występują na wysokich szerokościach geograficznych, głównie za kołami podbiegunowymi, chociaż w sprzyjających warunkach bywają widoczne nawet w okolicach 50. równoleżnika. Zdarza się, że zorze polarne na półkuli północnej obserwowane są nawet w krajach śródziemnomorskich. Na półkuli północnej zorza jest określana łacińską nazwą Aurora borealis, a południowa zorza polarna nosi nazwę Aurora australis.
Powstawanie zorzy polarnej
Powstawanie zjawiska związane jest z przepływem prądu w jonosferze na wysokości około 100 km ponad powierzchnią Ziemi, w obszarze przenikania pasów radiacyjnych i górnej atmosfery ziemskiej.
Słońce stale emituje strumień naładowanych cząstek, czyli wiatr słoneczny. Podczas rozbłysków Słońce wyrzuca większe ilości takich cząstek; należą do nich protony o energiach do 1 GeV oraz elektrony o kilka rzędów wielkości mniejszej energii (co wynika z mniejszej masy spoczynkowej tych cząstek). W pobliżu Ziemi tory lotu tych cząstek są w większości odchylane przez ziemskie pole magnetyczne. Schwytane przez ziemską magnetosferę cząstki poruszają się po torze o kształcie helisy wzdłuż linii pola magnetycznego łączących obydwa ziemskie bieguny magnetyczne, powodując wzbudzenia atomów w obszarze polarnym, a skutkiem tego świecenie zorzowe. Atmosfera na dużych wysokościach jest zjonizowana i rozrzedzona, co jest przyczyną także emisji linii wzbronionych. Świecenie zorzowe tworzy ponad 270 linii emisyjnych, głównie tlenu i azotu.
Wiatr słoneczny tworzą emitowane stale przez Słońce protony i elektrony o mniejszych prędkościach, a zatem i energiach, również wtedy, gdy na Słońcu nie obserwuje się plam. Także te są pułapkowane przez ziemskie pasy radiacyjne, ale ze względu na mniejsze energie nie wzbudzają tak intensywnie plazmy jonosferycznej, jak cząstki emitowane podczas rozbłysków i nie powodują większych zórz. Cząstki elementarne z rozbłysków są wysokoenergetyczną fazą wiatru słonecznego. Z powodu różniącego się ładunku protonu i elektronu obiegają Ziemię w przeciwnych kierunkach wytwarzając różnicę potencjału na krańcach magnetosfery (około 40 kV), która może się zmieniać po rozbłyskach i powodować indukcyjne przepływy prądu elektrycznego w jonosferze. Z tego powodu zorze bywają widywane częściej przed lokalną północą niż nad ranem.
Po intensywnych rozbłyskach na Słońcu zorze obserwowano również na średnich szerokościach geograficznych, w tym ponad Polską, ale również w okolicach równikowych. Zjawisko widywano także w dzień, oraz podczas prawie niezaburzonego magnetyzmu.
Zorze były wywoływane – co najmniej dwukrotnie – poprzez detonację ładunku jądrowego grzejącego jonosferę, co zostało skrytykowane przez ekologów. Aparatura amerykańskiego programu badawczego HAARP również wywołała sztuczną zorzę polarną na skutek podgrzania jonosfery falami elektromagnetycznymi w zakresie fal krótkich o dużej energii skupionymi na niewielkiej przestrzeni.
Zorze są obserwowane podczas burz jonosferycznych, a wysoka wówczas jonizacja powoduje zaburzenia w rozchodzeniu się fal radiowych, a nawet zupełny zanik.
Kolory zórz
Rozróżnia się typy systematyczne zórz: pasma, łuki, kurtyny, promienie, korony i inne. Stwierdzono emisje w zakresie barwy niebieskiej, zielonej, żółtej i czerwonej, a bardzo często białe. Kolor zjawiska jest skutkiem różnej intensywności linii emisyjnych.
Kolor zorzy zależy również od określonego gazu. Na czerwono i na zielono świeci tlen, natomiast azot świeci w kolorach purpury i bordo. Lżejsze gazy – wodór i hel – świecą w tonacji niebieskiej i fioletowej.
……………………………………………………………………………………………………………………….

W nocy z soboty na niedzielę (14-15lipca 2012) niebo nad północnymi i centralnymi stanami USA pojaśniało od zorzy polarnej. Widowiskowe, kolorowe smugi pojawiły się na skutek czwartkowego – największego tego lata – rozbłysku słonecznego.
Jak podaje serwis spacewather.com, zorze polarne pojawiły się w nocy z soboty na niedzielę na niebie stanów Kalifornia, Kolorado, Missouri, Utah, Wisconsin, Iowa, Minnesota, Waszyngton, Illinois, Kansas, Nebraska, Michigan i Arkansas.
Zorza widoczna była jednak nie tylko w USA. Zarejestrowali ją mieszkańcy północnych regionów Europy: widoczna była z terenów m.in. Norwegii i Szwecji.
Co jednak jeszcze ciekawsze, zarejestrowana została także na południowej półkuli. W odróżnieniu od występującej na niebie półkuli północnej Aurora borealis, jej południowy odpowiednik zwany jest Aurora australis. Wygląda nie mniej efektownie, co zobaczycie na filmach zarejestrowanych w Nowej Zelandii.
Odpowiedzialny rozbłysk
Za pojawienie się zorzy odpowiada rozbłysk słoneczny klasy X, który astrofizycy uznali za najsilniejszy tego lata. Doszło do niego w czwartek około godz. 16.52 czasu uniwersalnego (18.52 czasu polskiego).
Podczas rozbłysku miał miejsce tzw. koronalny wyrzut masy, który wypuścił w stronę Ziemi gigantyczny obłok plazmy.
To, co udało im się nagrać, zobaczycie na filmach zamieszczonych poniżej.
https://www.youtube.com/watch?v=YDbwPU7FOqY#t=53
https://www.youtube.com/watch?v=icx8uaD3EMM
PRZESŁANIE NA DZIŚ !!! ♥♥♥
ZAMIAST ZAKOCHIWANIA SIĘ, WZRASTAJMY W MIŁOŚCI.. ♥

Powrót dzikiej kobiecości
Pytanie od pewnej Istoty- Ani:-)
„Czym jest prawdziwa kobiecość, jak uaktywnić i pielęgnować w sobie Boginię, kobiecą miękką energię..
Gdzie jej szukać i jak zaprosić do swojego życia… ”
Zapożyczone od Tomka 🙂
♥ Dziękuję
https://www.youtube.com/watch?v=32Npi65njCQ
Programowanie :-)))
>>Zanim zaczęłam/ odważyłam się tu napisać, wiele czasu rozmyślałam. I nie chodziło o to by coś stworzyć umysłem, ale .. by na słowo pisane przełożyć odczucia. Teraz nastała ta chwila, jestem gotowa!
A tu psikus! Przed chwilą była myśl, nie zdążyłam zapisać, to jest fenomen umysłu, rozumu, jest przebłysk geniuszu, rozwiązania, ale jeśli nie schwycisz go w parę sekund, znika, by pojawić się znowu niespodziewanie w innym czasie..
Dlatego przerywam pisanie.. wrócę do niego na bazie czucia, by ego nie forsowało swych założeń przez myślenie:-)
I kolejna niespodzianka: „nie chcę za dużo myśleć- tym bardziej myślę” bo to co jest umysłem odsuwane tak naprawdę przyciągam. Powtórzę Wam i sobie samej: „energia podąża za uwagą”- a to oznacza, że bez względu na to czy czegoś chcemy czy nie, kierujemy na to naszą uwagę, czyniąc obiekt uwagi mocniejszym, nawet doprowadzając bezwiednie do zmaterializowania się go. Dla zobrazowania podam znany przykład: „nie myśl o różowym słoniu!”- paradoksalnie by o nim nie myśleć, trzeba pomyśleć 🙂 i energia gotowa! Nie ma więc najmniejszej różnicy co umysłem/intelektem/rozumem tworzymy/wzywamy/czego pragniemy -bo to! właśnie jest przywołane. W dodatku nasz umysł ma problem z dostrzeganiem słowa „nie”, często pomija je, uświadamiając sobie wypowiedź bez „niego”. I np. zdanie : ”nie chcę by dziś był trudny dzień” brzmi dla umysłu tak: „ chcę by dziś był trudny dzień”. Ten komunikat , tak jak każdy, koncentruje energię i PROGRAM STWORZONY!
>>Uff! Wróciła myśl z początku artykułu:-). Miałam powiedzieć to:
Będę powtarzać słowa, myśli, wywoływać doświadczenia, które wszyscy znamy, WKOŁO I WKOŁO . A to dlatego, ponieważ jest taka potrzeba, tak czuję.
Długo zastanawiam się co mam pisać, bo przecież wszystko chyba już zostało napisane i powiedziane. Ale co z tego, kiedy wiedza nie została jeszcze przyswojona, nie daje się zastosować, bo jej nie pamiętamy. Nie włącza się automatycznie. Za to utrwalone nawyki, stereotypy funkcjonują doskonale! Tylko one nie są nam już potrzebne. Czas na prawdę!
>Dlatego bez obaw napiszę o własnych odczuciach, wnioskach i z radością powtórzę po raz 100-ny to co już słyszeliśmy. Bez zarzucania sobie, że to już było. W biznesie mówi się, że informacja NAPRAWDĘ DOCIERA do słuchacza/ doświadczającego po minimum 21 powtórzeniach. Na tym bazują m.in. banki z kredytami ( 24 m-ce minimalny czas spłaty-klient przyzwyczaja się do rutyny, do czynności i z większą chęcią i zaufaniem bierze kolejny kredyt :-)). Z mojego doświadczenia wynika, że reklamy, które CZĘSTO widujemy/słyszymy, tak wpisują się w umysł, że nawet jeśli zamówiona usługa/zakupiony produkt nie spełnia naszych oczekiwań, kolejnym razem tłumacząc sobie, że będzie lepiej, znów po niego sięgamy. Tak działa umysł. Trochę jak maszyna. Programuje się i w danym trybie odbiera. Przeprogramowanie go wymaga pewnych czynności i trochę czasu, chyba tyle samo ile zaprogramowanie. Sęk w tym, że bardzo niechętnie pozbywamy się znanych nam programów, nawet jeśli są dla nas szkodliwe.
………………….
>>Dziękuję Wam bardzo, że mogę do Was pisać 🙂 . Podczas tej sesji uświadomiłam sobie, jak to jest z moim umysłem. Wystarczy oczyścić głowę ze starych schematów, najlepiej nie wprowadzać nowych i człowiek staje się wolny! Skoro reklamy/informacje powtarzane na zewnątrz, kreowane przez innych, mogą tyle w nas zmienić, to my sami też możemy! Mam w sobie tyle cierpliwości, zapału, radości i motywacji by to uczynić ! Gdy jeszcze dołożę do tego miłość, okaże się, że zmiany to cudowne doświadczanie siebie i życia w pełni, nawet nie żadna praca nad sobą –przed którą wielu z nas tak się broni- to samo piękne życie!!!
>>A co po usunięciu dawnych programów-zapytacie? Ano.. być wolnym to najlepsza rzecz na świecie.. jeśli jednak mamy żyć wg „jakiś reguł?”, nie bez nich.. wybierzmy je starannie:-) Wprowadźmy takie programy, które z założenia nie stanowią schematu, ram. Dają jedynie skromne wytyczne czym się kierować, nie ustanawiają jednak żadnych gotowych wzorców. Dla mnie słowa klucze w tym „nowym” to MIŁOŚĆ, RADOŚĆ, WYBACZENIE. Wszelkie działania podejmowane w oparciu o nie przynoszą to co dla mnie najlepsze! Czego i Wam życzę!!!
M.
„Ramki” choćby najpiękniejsze ograniczają!
Czym jest bioenergoterapia, uzdrawianie energią ?

Bioenergoterapia (bioterapia) jest rodzajem terapii, opiera się na wykorzystywaniu w leczeniu bioaktywnej energii. Jest naturalną metodą leczniczą, przywracającą organizmowi homeostazę (równowagę) na wielu poziomach.
Jeżeli układ (organizm) znajdujący się w stanie równowagi zostanie z niej wytrącony, zachowuje się tak, by utraconą równowagę przywrócić. Stan ten nazywamy „chorobą”. Nie bez powodu pojawia się gorączka, katar, kaszel – to narzędzia oczyszczania organizmu z toksyn, bakterii, wirusów itp. W niektórych zaawansowanych przypadkach organizm sam nie radzi sobie z nadmiarem toksycznej energii i tu szczególnie polecana jest bioterapia.
Bioterapia ma na celu szybsze przywrócenie równowagi lub w ogóle rozpoczęcie procesu równoważenia (zdrowienia) w przypadku, gdy organizm sam nie ma sił do mobilizacji.
Bioterapia uaktywnia własne siły obronne organizmu klienta . Zastosowana fachowo i przez osoby do tego przygotowane nie powoduje efektów ubocznych. Może za to usunąć blokady energetyczne z ciał subtelnych (aury człowieka) jeszcze zanim pojawi się objaw chorobowy w ciele fizycznym. Doświadczony terapeuta umie zdiagnozować, gdzie występuje taki problem. Nie leczony problem, po jakimś czasie (miesiące, czasem lata) ujawnia się w ciele fizycznym i jest wtedy dużo trudniejszy do usunięcia niż wcześniej z ciał subtelnych. Energia używana do zabiegów określana jest przez naukę energią biofotonową, związaną z biologiczną aktywnością światła.
Zabieg bioterapeutyczny :
-usuwa zatory energetyczne, uzupełnia braki w miejscach osłabienia energii, narządach, ciałach subtelnych (aurze)
-przywraca prawidłowy obieg energii w całym organizmie, w aurze
Uzyskujemy dzięki temu witalność, dobry nastrój, poczucie radości i wiary we własne możliwości, regenerację narządów i osłabionych układów, likwidację lub częściowe zniwelowanie chorób, polepszenie zdrowia, uratowanie życia w przypadkach nagłych. Zabiegi, dzięki wzmocnieniu pola mogą przygotowywać do operacji lub trudnych życiowo wydarzeń.
Bioterapia zalecana jest do zastosowania łącznie z działaniami medycyny konwencjonalnej, nie stanowi terapii zastępczej. Bioenergoterapeuta nie stawia diagnozy o charakterze medycznym, nie przepisuje lekarstw. Prowadzący zabieg powinien jednak legitymować się odpowiednim dyplomem nabycia umiejętności, najlepiej potwierdzonym przez Izbę Rzemieślniczą, która przeprowadzając egzamin państwowy, sprawdza predyspozycje, wiedzę i umiejętności pracy w zawodzie bioenergoterapeuta.
Poszerzeniem terminu bioenergoterapii jest uzdrawianie energią, obejmuje ono nie tylko ciało fizyczne, i kilka pierwszych powłok energetycznych (ciał subtelnych aury), ale sięga dużo dalej, pracuje i bada szersze spektrum naszego pola.
dla pojmujących technicznie inna definicja bioenergoterapii:
Bioenergoterapia (podobnie jak radiestezja) z punktu widzenia naukowego jest dziedziną biotechniczną, w której wykorzystuje się organizm człowieka z jego właściwościami psychobiodetekcyjnymi i psychobioemisyjnymi (biotransmisyjnymi).
Biotechnika ta pozwała na oszacowanie stanu środowiska wewnętrznego człowieka (stanu energetycznego narządów) i jednocześnie umożliwia skutecznie i w sposób regulujący oddziaływać na to środowisko.
Innymi słowy, usługi bioenergoterapeutyczne mają charakter terapii naturalnych i obejmują czynności zarówno w sferze materialnej (dotyk ciała), jak i niematerialnej (duchowej / psychicznej) człowieka, zmierzające do przywrócenia homeostazy bioenergetyki organizmu. Następuje to poprzez rozpoznanie zaburzeń bioenergetycznych organizmu a następnie ich oczyszczenie i usunięcie za pomocą naturalnych właściwości psychobioemisyjnych bioenergoterapeuty.
Tą drogą wpływa się na regulację fizjologii i pobudza naturalne siły obronne organizmu, wzmacnia układ odpornościowy i przyspiesza procesy regeneracji organizmu, co powoduje, że świadczone usługi bioenergoterapeutyczne służą ochronie zdrowia ludzkiego i jako takie niewątpliwie można je uznać za usługi w zakresie opieki medycznej służące profilaktyce, zachowaniu, ratowaniu, przywracaniu i poprawie zdrowia.
Bioenergoterapia jako jedna z form terapii naturalnych jest paralelna w stosunku do medycyny tzw. akademickiej, tzn. że bioenergoterapia jest dziedziną niezależną od medycyny i bioenergoterapeuta nie zajmuje się sferą zastrzeżoną prawnie dla lekarzy, a zwłaszcza diagnozowaniem jednostek chorobowych i terapią w sensie medycznym, czy też ordynowaniem leków.