Historia niezwykłego, duchowego gołębia pocztowego.
To, że ptak ten miał duszę nie ulegało wątpliwości, ale jak był wielki duchowo i dzielny zaraz opowiem.
Anvil spadł na dach domku letniskowego i miał przetrącone obie nóżki. Dla ptaka to brak możliwości startu do lotu, czyli jak stwierdzali po kolei różni weterynarze –do uśpienia. Gołąb ma bardzo cieniutkie i lekkie nóżki, ale jednocześnie chwytne i mocne-kiedy są zdrowe.
Poproszono mnie o pomoc w łączności do zwierząt i tak zaczęła się historia..
Bohaterski Anvil przeżył wiele, daliśmy mu też tyle miłości, ile mocy w piersi. By go ratować, szukaliśmy sposobu, choćby nie z tej ziemi. Widziałam chwilami, że może ta droga nie była potrzebna, lecz jednocześnie wyrażał tak wielką wolę życia, że nie sposób było odmówić.
Codziennością przez chyba 5 m-cy było przewijanie opatrunków, rehabilitacja, szukanie, by rozwiązać tę zagadkę i dać mu jeszcze zdrowe życie. Okazywał niezwykłą cierpliwość, a kiedy zbliżałam twarz do jego ciałka emanował elektrycznym fioletem wokół. Cały był magiczny, mocny i wytrwały.
Zdarzyła się niezwykła rzecz, kiedy został zawieziony i w innym mieście odbył operację jednej nóżki.
Była to poważna operacja. Miała połączyć i usprawnić kończynę. Siedzieliśmy wtedy z kolegą każdy u siebie w domu i medytowaliśmy, by proces przebiegł sprawnie.. nagle poczułam coś.. i zobaczyłam jego-gołębia przed sobą. Był okazały i jakby zdrowy.. pomyślałam – pewnie od narkozy wyszedł z ciała, choć ucieszyłam się ta wizytą bardzo.
Zatroskałam się tylko, czy aby wróci do życia.. i zadałam mu takie pytanie. A on radosny i lekki jak nigdy, przekazał telepatycznie, że po prostu chce iść na spacer. Powiedział też, że zwiedził już trochę i chce zobaczyć więcej. Nie powiedział czy wróci.. Jego aura biła blaskiem, a raczej cały nim był. Tak piękny i wyraźny, nagle w jednej chwili zniknął. Pomyślałam może jednak wrócił do ciała..
Wiedziałam, że operacja była skomplikowana i mogła skończyć się źle. Czekaliśmy. Następnego dnia zadzwonił weterynarz. Oznajmił, że gołąb podczas operacji odchodził, że go reanimowali .. że udało się w końcu go przywrócić.
Teraz zrozumiałam dokładnie co zaszło i jak się odbyło. Potem jeszcze kilka m-cy z nami był, przechodząc walecznie potyczki z chirurgią. Kiedy uznaliśmy, że więcej zrobić się nie da, odżywiony, o jednej słabo sprawnej nóżce znalazł ciepły i troskliwy gołębnik z opiekunką na wsi. Zostawiliśmy go tam, by był wśród swoich i klimatyzował się, na ile to było możliwe. W bloku nie było dobrego miejsca dla ptaka. Latał tam jeszcze trochę z innymi gołębiami, jak pokazywały filmiki i zdjęcia od Pani – szczęśliwy z powodu wolności.
Kiedyś jednak nie wrócił z oblotu.
Ku jego pamięci, to co mi dał, co sobą pokazał i jakim był wielkim ptakiem, otulam miłością Jego duszę i pełna wdzięczności przekazuję wiedzę o duchu zwierząt dalej.
Wszyscy znający choć trochę realia duchowe cieszymy się, że możemy się energetycznie rozwijać, że „poziom nam się podnosi”. Nie wszyscy jednak wiedzą, że poziom 5, do którego coraz więcej osób obecnie trafia, na który wskakuje, jest trudnym poziomem. Dlaczego? Dlatego, że 5-kę charakteryzuje obfitość wszelkich śmieci, jest to obszar przejściowy do wyższych wibracji i tutaj lokują się byty, które próbują jeszcze ściągać nas w dół. Tutaj jest dla nas strefa „próby” jak radzimy sobie z zarządzaniem własną energią, jak komunikujemy się z duszą i innymi duszami. Czy nasza moc jest wypracowana, by obcować z coraz to mocniejszymi mocami wszelkiego rodzaju i zachować swoją pozycję, jednym słowem czy jesteśmy w sobie ugruntowani.
Należałoby się zastanowić, czy parcie ku wyższym wibracjom jest dla nas zbawienne.. okazuje się bowiem, że ścieżka, którą czasem całkiem kręto idziemy, wcale nas nie kłamie i to co mamy przejść, by osiągnąć moc wewnętrzną , po prostu jest nam niezbędne do zbadania rzeczywistości, rozpoznania jej, zrozumienia, uświadomienia jej sobie i przepraktykowania nowej świadomości.
Chcę tu zatem powiedzieć, że pewne czynności, doświadczenia są nam potrzebne, bo z jakiś powodów nasza jaźń nie może się w danej chwili w pełni ujawnić i potrzebuje zaistnienia zjawisk uwalniających ją.
Co nas może spotkać w 5-tce? Dużo dobrego, ale również dużo zawirowań, niejasności, konfrontacji, a nawet trudności, które jednak w efekcie finalnym okażą się dobrem i wstrząśnieniem nam potrzebnym. To właśnie dramaty życiowe, potyczki uczą nas wytrwałości, cierpliwości, szukamy wtedy nowych rozwiązań, stajemy się bardziej kreatywni, elastyczni. Nie chcę tu powiedzieć, że trzeba cierpieć, by coś osiągnąć, ale po wglądach głęboko w energetykę widać, że ludzkość jest mocno nie zharmonizowana i stąd wynikają nasze udręki. Wejście w coraz to wyższe pozycje wibracyjne nie może odbyć się w chaosie. Wszechświat przygotowuje nas na szybkie stwarzanie, manifestowanie, na przepływy przez nas dużych częstotliwości i tylko te aspekty decydują o konieczności poukładania i oczyszczenia. Również mierzenie się z bytami energetycznymi, które np. powodują „lenistwo” , ociężałość, otępienie umysłu i ciała daje nam znać, że pora na przemianę. Pora na lekkość, zwinność, gibkość, zwiewność, subtelność, wrażliwość. Pora na zajrzenie, co tworzymy obecnie myślami, co przejmujemy od innych i jak się z tym mamy. Nie jest to sielanka – jak zapewne widzicie po swoim, czasem uciążliwym codziennym życiu.
Ale dobra wiadomość jest taka, że da się z tym coś zrobić!
Starajmy się nie „gwałcić” siebie nakazami, zmuszaniem się, ale raczej spróbujmy zrozumieć co się dzieje, uzupełniać wiedzę o głębi samego siebie, czytać, więcej czuć, obserwować i wnikliwie badać jak mi jest z jakiegoś powodu. Niezbędne jest też ćwiczenie cierpliwości, wchodzenie w doświadczenia i łagodne konfrontowanie się, czyli bycie w doświadczeniu w środku i jednocześnie bycie obserwatorem siebie samego na zewnątrz. Tak – jest to możliwe, a praktyka wchodzi w zdrowy nawyk i potem dzieje się to automatycznie, bez wysiłku. Taki wgląd jest na wagę złota. Od razu można korygować swoje zachowania, postawę życiową, wdrażać zdrowe rozwiązania.
Ten okres trzeba przejść, okres mocnej transformacji, bo zmienia się zarówno nasze ciało fizyczne przebudowując DNA i komórki z węglowych na kryształowe, jak i następuje większe zjednoczenie duszy z ciałem fizycznym, oraz aktywizacja duszy, oczyszczenie jej i przypomnienie sobie, że jestem jednością ze wszystkim, choć tu na Ziemi mam swą indywidualną drogę i misję.
Mimo zmagań i starć pomyślcie sobie, że każdy krok przybliża do doskonałości i życia w szczęśliwości i w wielkiej radości.
Bądźmy przede wszystkim uważni, na siebie, na chwilę w „tu i teraz”. Wszystko dzieje się tylko w teraz!
Stare jeszcze nas ściąga w dół, ale tylko tyle i tak często jak sami na to pozwalamy. Kiedy zmieniamy postawę życiową na cierpliwą, wyrozumiałą, uważną, obecną, wnikliwą i kochającą – jakkolwiek na dany moment to wszystko rozumiesz – przybliżamy się do lepszego ja i lepszego my. Dajmy sobie także przestrzeń, nie ponaglajmy. Wszystko dzieje się w boskim porządku i w odpowiednim czasie.
Chcę Wam na koniec powiedzieć, że wszystko jest możliwe, nawet to, czego jeszcze nasza wyobraźnia nie widzi! Krok po kroku zmieniamy siebie, a to zmienia wszystko wokół nas i cały nasz świat.
Masz w sobie wszelkie predyspozycje i możliwości, by już w tej chwili zacząć zmiany na lepsze, nawet, jeśli będą to maleńkie kroczki. Masz tę moc! Systematyczność, zaufanie i zachwyt, nawet na najmniejszych osiągnięciach natchnie Ciebie mocą do dalszej pracy nad sobą! Nagradzaj siebie, chwal i bądź dobrej myśli, przyciągaj w ten sposób podobne! Obudź swoje mistrzostwo i dotknij swego oryginalnego boskiego pierwowzoru!
Starzy małżonkowie wyrzekli się świata i dołączyli do grupy pielgrzymów idących drogą do świętego miejsca. Pewnego dnia starzec, idący brzegiem drogi o kilka kroków przed swoją starowinką, zauważył błyszczący w pyle drogi diament. Szybko rozkopał ziemię, by go zagrzebać, myśląc, że gdyby go zobaczyła żona, to wzbudziłby w niej pożądanie i straciłaby w ten sposób dobrą karmę, jaką jest wyrzeczenie się rzeczy tego świata. Gdy był zajęty kopaniem, podeszła żona i zapytała, co robi. Odpowiedział wymijająco i tłumaczył się niejasno. Lecz żona zobaczyła diament, odgadła jego myśli i powiedziała: „Po co wyrzekłeś się świata, skoro widzisz różnicę między diamentem a pyłem?”
L’enseignement de Ramakrishna, Chapitre XII, 831.
………………………………………………………………………………………………………………
Zaczerpnięte ze strony http://www.indiaguide.pl/przekaz/o_diamencie.html
W sierpniu 2017r Galaktyczna Przystań Zdrowia miała przyjemność prezentować w Kożyczkowie warsztaty z cyklu ŻYCIE WG BOSKIEGO PROJEKTU pod tytułem: „Odbieranie i rysowanie Aury”. 3h dobrej zabawy, ćwiczeń, tańca, śpiewu, otwierania swojego wnętrza by zrozumieć i doświadczyć istotę samopoznania poprzez subtelne energie. Udało nam się osiągnąć efekt, otworzyły się serca, umysły, zagościła miłość. Po warsztacie wspominacie:
„Hej Kochana ! Wielkie dzięki za super warsztat w Kozyczkowie !„
Martyna P.
„Moniko, na warsztacie podałaś bardzo dużo wiedzy i w przystępny sposób! Widzę, że korzystanie z energii subtelnych jest proste i bardzo przydatne w naszym życiu!
Pewnego razu zdarzyło się, że Bankei, Mistrz Zen, pracowała w swoim ogrodzie. Przyszedł poszukujący, zapytał Bankei:
– Ogrodniku, gdzie jest Mistrz?
– Poczekaj, wejdź tamtymi drzwiami, a w środku znajdziesz Mistrza – odrzekła Bankei, śmiejąc się.
Mężczyzna obszedł więc dom i wszedł do środka. Zobaczył Bankei siedzącą na podwyższeniu, tego samą osobę, która na zewnątrz była ogrodnikiem. Poszukujący powiedział:
– Nabierasz mnie? Zejdź z tego tronu! To świętokradztwo! Nie okazujesz szacunku Mistrzowi!
Bankei zeszła, usiadła na podłodze i rzekła:
– Teraz jest to trudne, teraz nie znajdziesz tu Mistrza … ponieważ to ja jestem Mistrzem.
Ten człowiek nie mógł pojąć, że wielki Mistrz może pracować w ogrodzie i być tak zwyczajny. Wyszedł … Nie mógł uwierzyć, że ten człowiek był Mistrzem – przegapił go.
Każdy boi się być nikim. Rzadko spotykani i nadzwyczajni ludzie nie boją się bycia nikim: Gautamą Buddą czy Bankeiem. Nikt nie jest zwyczajny. To jedno z największych doznań w życiu: jesteś, a jednak cię nie ma. Jesteś tylko czystą egzystencją, bez imienia, adresu, granic … ani grzeszny, ani święty, ani gorszy, ani lepszy, jesteś ciszą.
Ludzie boją się, bo odeszłaby cała ich osobowość; nazwisko, sława, szacunek, wszystko. Śmierć i tak wszystko ci odbierze. Mądrzy ludzie pozwalają, by te rzeczy same odpadły. Wtedy nie zostaje nic, co śmierć mogłaby zabrać, znika lęk, gdyż śmierć nie może do ciebie przyjść; nic ci nie może zrobić. Śmierć nie może zabić kogoś, kto jest nikim.
Gdy odczujesz swoje bycie nikim, stajesz się nieśmiertelny. Doświadczenie bycia nikim jest dokładnym znaczeniem nirwany, nicości, absolutnej niezakłóconej ciszy, bycie ego, osobowości i hipokryzji; tylko ta cisza… i owady śpiewające w nocy…
W pewien sposób jesteś tu, a jednak cię nie ma. Jesteś tu ze względu na dawne powiązanie z ciałem. Wejrzyj w siebie, a nie będzie cię. Ten wgląd, że jest tam czysta cisza i istnienie, to jest twoja rzeczywistość, której śmierć nie może zniszczyć. To jest twoja wieczność, twoja nieśmiertelność.
Nie ma nic, czego należałoby się bać. Nie ma nic do stracenia. Jeśli myślisz, że coś możesz stracić: imię, szacunek, sławę – to nie ma wartości. To zabawki dla dzieci, nie dla ludzi dojrzałych.
Nadszedł czas, byś był człowiekiem dojrzałym, byś po prosu istniał.
Twoje bycie kimś jest tak małe. Im bardziej jesteś kimś, tym jesteś mniejszy; im bardziej jesteś nikim, tym jesteś większy. Bądź absolutnie nikim, a staniesz się jednością z egzystencją.
Umysł tęskni do nadzwyczajności. Ego pragnie uznania. Ktoś dochodzi do tego snu przez bogactwo, ktoś przez władzę, politykę, a ktoś przez cuda, kuglarstwo – sen pozostaje jednak taki sam: „Nie zniosę bycia nikim”.
To jest cud: gdy akceptujesz swoje bycie nikim i jesteś zwyczajny, jak każdy inny człowiek, nie domagasz się uznania, istniejesz tak, jakbyś nie istniał. Bycie nieobecnym jest cudem.
Galaktyczna Przystań Zdrowia zaprasza serdecznie na wyjątkowe warsztaty wyjazdowe w najpiękniejsze okolice w Szwajcarii – do okręgu Ticino, przy granicy z Włochami. Ciepły klimat i bujna roślinność, różnorodność kwiatów i dostęp do nieskalanej przyrody to cechy tych miejsc. Jak mawiają sami Szwajcarzy- to perełka Szwajcarii.
„Szwajcarska przygoda-kąpiel w energii serca” to 5 dni, podczas których przeżyjesz niezapomniane chwile otwierając łagodnie swoje serce na miłość i dobro. To czas wspólnych rytuałów oczyszczania, doceniania siebie wzjemnie, pracy z przekonaniami, radosnych zabaw i ćwiczeń- indywidualnych i w grupie. To czas kontaktu z dziewiczą przyrodą, krystalicznie czystą górską wodą, słońcem, lesistymi przepięknymi Alpami. Oczyszczanie w górskich dzikich potokach, nad wodospadem, medytacje na uroczych, skalistych plażach.
Masz jedyną, niepowtarzalną okazję, by wewnętrzną pracę ze sobą przeprowadzić w jednym z najbardziej pięknych i zjawiskowych miejsc. Energia gór, pobliskiego Jeziora Lago Maggiore oraz duch lasów, łąk i doliny Valle Verzasca z krystaliczną, lazurową i szmaragdową wodą zachwyci najbardziej zamknięte serca. ZAUFAJ. Jeśli poczujesz, że to miejsce przemawia do Ciebie – napisz do organizatora jak najszybciej, bo pobyt planowany jest już na sierpień.
Warsztaty będą prowadzone przez wieloletnią trenerkę pracy w przestrzeni serca. Dzięki wiedzy, ale głównie własnemu doświadczeniu doszła ona do widzenia i czucia aury oraz energii wokół. To niesamowite, wielowymiarowe „narzędzie” pracy własnej i z klientem. Obecnie zdolności intuicyjnego interpretowania szerokiego spektrum zjawisk życiowych służą Wam pomocą doradczą i terapeutyczną. Masażystka ajurvedy, uzdrowiciel praniczny i duchowy. Poprowadzi Cię przez tajniki Twojego psyche, ciała i duszy byś dotarł do swojego boskiego Źródła, swej wewnętrznej prawdy i mocy.
Uczestnictwo to głęboka podróż do głębi siebie, czułe spotkanie ze sobą samym oraz radość doświadczania siebie na nowo. Niech Twemu ciału zostanie przywrócona Jaźń i czucie. Niech miłość w Tobie trwa.
Prowadzący i główny organizator : Monika Grzegorczyk
zapisy, kontakt: 508-566-867 lub monika.ajurveda@wp.pl
……………………..……………………..……………………..……………….
Warsztaty są tak skalkulowane by cena odpowiadała polskim realiom. Jak wiecie w Szwajcarii wszystko jest 4 x droższe. Macie więc specjalną okazję zasmakować przygody, samorozwoju, odwiedzenia niesamowitego miejsca i doświadczenia wspaniałej atmosfery dzięki tańszej grupowej organizacji.W naszej przestrzeni będzie bliskość jeziora, rzek, gór, ale nieopodal dostępne również sklepy z żywnością, bar, restauracje i niewielkie miasteczko cudownie przyjazne dla turystów.
Szczegółowy plan, adresy miejsc, droga dojazdu, koszty będą wysyłane indywidualnie na maila osobom zainteresowanym.
Dojazd odbywa się we własnym zakresie i na koszt własny. Organizator pomaga i tłumaczy jak dotrzeć na miejsce. Możliwy odbiór osób z Bellinzony. Gwarantowany odbior osób z Locarno.
Miejsca: Szwajcaria, okręg Ticino,
lokalizacja: Gordola-spanie, Valle Verzasca i okolice- zwiedzanie, zajęcia. Mieszkamy w budynku nad samą rzeką w pięknie położonym domu na skarpie z tarasem nad skałami.
W cenie zapewnionych jest 6 noclegów, śniadania i organizacja zajęć. Noclegi będą zbiorowe – w lokalu o dwu pokojach i mają dwie opcje: 2 miejsca do spania są na szerokim łóżku, 1 miejsce na łóżku rozkładanym, pozostałe na dywanie na karimatach. Wymagane śpiwory. Dostęp do kuchni, łazienki. Przy większej liczbie osób zakwaterownie w tym samym domu inny lokal lub w poblizu. Miejsca spania dostępne w ramach kolejnosci zapisu-kto pierwszy ten może skorzystać z wyboru.
W dole pod domem rzeka, mała urocza plaża- tam może odbyć się cześć zajęć – zależy od pogody i naszych ustaleń, procesów. Rozlewisko wody choć zimne-górskie pozwala także trochę pływać. Za budynkiem nieopodal góry. Jakieś 5 min dalej jadłodajnia-tam będziemy sie stołować. Możliwe też obiady w terenie, gdzie akurat będziemy lub dowolnie jak kto chce np. nad jeziorem-bo też jest blisko.
Termin: 11.08.2017-16.08.2017.
Przyjazd poprzedniego dnia wieczorem na nocleg, łącznie 6 noclegów. Możliwość dokupienia 1-2 noclegów celem wydłużenia pobytu.
Wspólne śniadania. Obiady raczej w terenie. Kolacja własna-dostęp do kuchni na kwaterze.
Ubezpieczenie, dojazd,obiady, kolacje, zakupy własne, opłaty lokalne, bilety komunikacji lokalnej – koszty we własnym zakresie.
Przemieszczanie:
Poruszamy się pieszo i komunikacją lokalną. W zależnosci od czasu przybycia na miejsce zgrywamy zajęcia. Wstępna propozycja jest taka by zajęcia rozpoczeły się od 11 sierpnia i trwały przez 4 dni, ostani dzień na zwiedzanie. Ale możemy też przestawic – zależnie od warunków lokalnych, pogody. Zajęcia mogą być połączone z przebywaniem w naturze, nad wodą, w górach.
Koszty: 1570zł przy wpłacie zaliczki do 30.06.2017
1700zł przy wpłacie zaliczki do 15.07.2017.
rezerwacja miejsca:
–zaliczka bezzwrotna w przypadku rezygnacji z winy uczestnika: 500zł
-dopłata reszty do 30.07.2017 ( w przypadku braku terminowej wpłaty miejsce moze przepaść).
Szczegółowy program jest jeszcze dopracowywany. Będzie dosyłany na maila dla zainteresowanych.
Na ten moment określę, iż nasze działania będą się koncentrowały na ćwiczeniach (indywidualnych i w grupach), metodach, technikach, wykładzie, ekspresji manualnej, ruchowej, medytacjach, relaksacjach, prostych masażach prowadzących do połączenia z wewnętrznym boskim Źródłem. Praca z boską miłością i wdzięcznoscią, wybaczeniem, przekonaniami, intencją, wizualizacją, oczyszczeniem pozwoli na odkrycie na nowo swojej własnej przestrzeni serca i uaktywnienie jej.
Doświadczysz pewnego rodzaju konfrontacji ze sobą, uświadomisz sobie niezwykle ważne dla Ciebie aspekty duchowe i uwarunkowania fizyczne, poznasz swoje mocne i słabe strony. Znowu odczujesz dobro, spokój i harmonię. Przestrzeń Twojego serca czeka by ją otworzyć ponownie, tak by na koniec turnusu móc otulić Cię czułą miłością i byś pokochał na nowo każdą czastkę siebie.
……………………..……………………..……………………..…………………
Podczas turnusu sesje indywidualne bioenergetyki oraz rysunek aury z 15% zniżką.
Pozdrawiam Kochani
Jest samą sobą, która odnalazła swoje szczęście i wewnętrzną radość. Od 2010r jest dyplomowanym bioenergoterapeutą. Od 2012r certyfikowany uzdrowiciel praniczny-ukończyła: kurs podstawowy, zaawansowany z uzdrawiania pranicznego kolorami wg. Choa Kok Sui oraz psychoterapię praniczną w Centrum Uzdrawiania Pranicznego i The Institute Mind Self Yoga. Certyfikowany praktyk metody Soul Body Fusion. Od 2013r. akredytowany przez Kuratorium Oświaty masażysta masaży orientalnych i ajurvedyjskich. Praktyk huny, metod wizualizacyjnych, podstaw zielarstwa, pracy z dźwiękiem mis tybetańskich. Artysta – maluje i prowadzi zajęcia z malowania obrazów energetycznych, uzdrawiających, projektuje i tworzy mozaiki terapeutyczne. Jasnowidz –doskonale odbiera energie otoczenia i osób, rysuje Rysunki Aury i interpretuje je. Komunikuje się energetycznie z przyrodą, zwierzętami-prowadzi sesje łagodnego łączenia się. Od 2009r. prowadzi cykl autorskich warsztatów na temat samouzdrawiania, zdrowego stylu życia pod nazwą: „Życie wg boskiego projektu”. Prowadzi konsultacje duchowe i prorozwojowe. Nadal z pasją i zachwytem podnosi swoje kwalifikacje zawodowe, uczestniczy w warsztatach i szkoleniach,ale przede wszystkim rozwija swoje odczuwanie i przestrzeń serca. Prowadzi praktykę uzdrowicielską i konsultacyjną w Łodzi oraz na odległość do każdego miejsca.
Zapisy, kontakt w sprawie turnusu: 508-566-867 lub monika.ajurveda@wp.pl
Warsztaty 27-28.05.2017r. „ŻYCIE wg BOSKIEGO PROJEKTU”
Zapraszam serdecznie na dwudniowe warsztaty tym razem pod hasłem “Kąpiel w energii serca”- czyli jak żyć szczęśliwie i w pełni..
Gromadzimy się by razem otulić się energią boskiej miłości i popracować w przestrzeni otwartego serca. Spotkanie służy integracji Dusz, znajdziecie tu pole do odczuwania samego siebie, jak i nawiązania kontaktu z innymi. W programie zapoznanie w kręgu, spontaniczne rysowanie, ćwiczenia odczuwania ciała, taniec otwarcia Duszy, medytacje, terapeutyczne zabawy, rozmowy duchowe. Osiągnięcie równowagi i dobra atmosfera gwarantowane :)))
Poniżej wstępny rozkład programu, aczkolwiek w praktyce dopasujemy program do Was i może się on trochę zmienić kiedy już się spotkamy.
Sobota 27.05.2017
~~~~~~~~~~~~~~
Ruszamy o 12.30. do 14.30
Zapoznanie w kręgu-integracja
Medytacja i ćwiczenia wznoszace energię
Zabawy poznawcze i otwierajace
przerwa obiadowa 14.30 do 15.30
15.30 do 19.30
Rozmowy i rysunek terapeutyczny
Praca z rysunkiem
Medytacja
Taniec otwarcia Duszy
Zabawy poprzez elementy masaży energetycznych ( w ubraniu)
Medytacja ciszy – relaksacja przy dźwiękach
niedziela 28.05.2017
~~~~~~~~~~~~~~~~
ruszamy 10.30 do 13.15
Przywitanie integrujące przez ruch
Praca w grupach ( ciekawe konfrontacje z innymi i samym sobą na bazie specjalnych działań)
Medytacja relaksująca – wysyłanie miłości dla świata
przerwa obiadowa 13.15 do 14.15
14.15 do 18.15
Czyste rozmowy o uważności
Praca z wybaczaniem
Wybrane narzędzia/energie do wspierania rozwoju osobistego i duchowego – wibracje i magia koloru, energie kamieni krystalicznych
Medytacja z siatkami kryształów
Podstawowe tematy do poszerzania wyższej świadomości
Zakończenie – radosna kąpiel w energii serca
Po warsztatach każdego dnia można zostać na sesje indywidualną lub masaż ( opłaty wg cennika www.galaktycznaprzystan.pl – 10% rabatu dla uczestników zjazdu)
miejsce: Galaktyczna Przystań Zdrowia Łódź ul. Przełajowa 9 lok 9. Osiedle Retkinia.
względnie przy ładnej pogodzie możemy jakieś ćwiczenia przenieś w plener (nieopodal dzikie zagajniki)
czas: sobota i niedziela 27-28.05.2017
……………………………………………………….
wkład: 400zł
przy wpłacie do 12.05.2017 -350zł
aktualnie obowiązuje cena promocyjna dla wszystkich-350zł.
……………………………………………………….
Możliwość płatności w walucie: 97 euro
przy wpłacie do 12.05.2017 – 84,5 euro
……………………………………………………….
Zapisy i wiecej szczegółów: tel. 508-566-867
Nocleg: na własną rękę. Pomagam jeśli ktoś się do mnie zwróci.
Alternatywnie 2 lub 3 osoby mogą zanocować we własnym śpiworze w sali warsztatów. szczegóły osobiście.
Jestem samą sobą, która odnalazła swoje szczęście i wewnętrzną radość. Od 2010r jestem dyplomowanym bioenergoterapeutą przy Izbie Rzemieślniczej w Łodzi. Od 2012r certyfikowany uzdrowiciel praniczny-ukończyłam I stopień kurs podstawowy, II stopień zaawansowany z uzdrawiania pranicznego kolorami wg. Choa Kok Sui oraz III stopień-psychoterapię praniczną w Centrum Uzdrawiania Pranicznego i The Institute Mind Self Yoga. Certyfikowany praktyk metody Soul Body Fusion. Od 2013r. akredytowany przez Kuratorium Oświaty masażysta masaży orientalnych i ajurvedyjskich. Praktyk pracy z dźwiękiem misami tybetańskimi. Artysta – maluję obrazy energetyczne, uzdrawiające, projektuję i tworzę mandale terapeutyczne. Jasnowidz – rysuję Rysunki Aury i interpretuję je. Od 2009r. prowadzę cykl autorskich warsztatów na temat samouzdrawiania, zdrowego stylu życia pod nazwą: „Życie wg boskiego projektu”. Prowadzę konsultacje duchowe i prorozwojowe. Nadal z pasją i zachwytem podnoszę swoje kwalifikacje zawodowe, uczestniczę w wielu warsztatach i szkoleniach, prowadzę praktykę uzdrowicielską w Łodzi oraz na odległość do każdego miejsca.
Czymkolwiek się zajmujesz w swoim życiu zawodowym, środowisko wymaga od Ciebie przestrzegania pewnych standardów. Po prostu z góry wiesz, że obowiązują zasady, których przestrzeganie przybliży Cię do osiągnięcia celów. Bywa, że te zewnętrzne obostrzenia zaczynają nas irytować i przytłaczają naszą wewnętrzną chęć dzielenia się czymś ze światem. Tam, gdzie liczy się efektywność, miarą naszej mocy jest działanie. Ale skąd mamy wiedzieć, czy owo działanie odpowiednio ukierunkowujemy?
Wsparciem w odpowiedzi na to pytanie może okazać się uzdrowiciel praniczny. We współpracy z nim zrozumiemy, że w towarzyszących nam okolicznościach uwielbienia dla szalonej efektywności jest jeszcze miejsce dla innego podejścia. Miejsce dla indywidualnego przekonania do tego, co się robi i na poczucie zjednoczenia naszej misji z bezpośrednio podejmowanymi działaniami.
Alternatywa dla Twojej nieskuteczności osobistej.
Alternatywą dla konsultantów ds. skutecznego działania (coachów, szkoleniowców) jest wizyta u uzdowiciela pranicznego. Pozwalając na zgłębienie Twojej wewnętrznej energii dowiesz się w jakim znajdujesz się stanie ducha, stanie emocjonalnym i intelektualym. Uzdrowiciel energetycznie „zmierzy“ potencjał jakim obecnie dysponujesz i przekaże wskazówki, gdzie w Tobie znajdują się pokłady danego typu sił. To pomoże Ci w odpowiednim wykorzystaniu własnej mocy, ukierunkowaniu jej, wybraniu dziedzin życia, w których będziesz się sprawdzał i czuł szczęśliwy.
Kontakt z uzdrowicielem praniczym to wymierne korzyści.
Dzięki analizie uzdrowicielskiej (przez rysunek aury, konsultacje) poznajesz prawdziwe źródło swoich sukcesów i niepowodzeń, zazwyczaj ma ono korzenie w dzieciństwie, ale może to być także inny okres lub określona osoba, miejsce. Uzdrowiciel-jasnowidz łatwo i wnikliwie odczyta z Ciebie twoją duchową misję i przekaże Tobie informacje o tym. Otrzymujesz od uzdrowiciela konkretną wiedzę, jak możesz odnieść się do nabytych informacji, by uczynić swoje życie łatwiejszym, radosnym i spełnionym na różnych polach. Rozpatrujemy konkretnie Ciebie samego i Twoje najbliższe otoczenie oraz uwarunkowania i interakcje między wami.
Celem każdej sesji uzdrawiania jest głębsze poznanie siebie, uświadomienie sobie swoich poczynań, motywacji, odkrycie mechanizmów jakimi rządzi Wszechświat, a którym podlegasz. W żadnym wypadku nie jesteś oceniany, a jedynie konstruktywnie informowany w jakim obszarze Ciebie tkwi dany potencjał i co dobrego można z nim zrobić. Z wizyty u uzdrowiciela pranicznego-jasnowidza wyniesiesz także wiedzę o swoim świecie duchowym: uzdrawiających przewodnikach duchowych, istotach i bytach, które być może goszczą w Twoim życiu, choć nie widzisz ich oczami fizycznymi. One też mają różne zadania i rozpoznanie ich pozwala na świadome przyzwolenie lub nie, by dalej ingerowały w Twoje życie.
Inny punkt widzenia przekłada się na Twoje zyski.
Ogromna wiedza jaką dostajesz na wizycie uzdrowicielskiej, poszerzy Twoją świadomość – staniesz się dzięki niej jeszcze bardziej dojrzały, uważny i mocny. Dzięki tej wiedzy możesz bardziej świadomie podejmować wybory życiowe, możesz podjąć drogę zmian na lepsze, Twoje życie zaczyna płynąć bez dużego wysiłku, z miłością i w harmonii. Głównym celem wizyty jest dostrzeżenie siebie jako elementu całości świata/Wszechświata, elementu dopełniającego, bez którego nic nie byłoby takie jakie jest. Twoja wartość, manifestacja i Twoja wola w tym świecie, całkowicie go zmienia, jesteś niezmiernie ważny, a znajomość siebie pomoże Ci w zarządzaniu sobą i przyczyni się do precyzyjniejszego odnalezienia Swojego miejsca w świecie.
Narzędzie pierwsze – Rysunek Aury.
Rysunek to portret energetyczny Ciebie, inaczej odzwierciedlenie biopola Twojego ciała fizycznego i ciał subtelnych. Rysunek powstaje przez przekaz energetyczny. Dowiesz się, co Cię przepełnia i czy to jest dla Ciebie dobre. Wiedząc, z czym masz do czynienia, będziesz mógł się do tego odnieść. Obraz jaki powstaje prowadzi Ciebie w głęboką podróż do tajników samego siebie. Rysunek może służyć jako wskazówka życiowa, celem poszerzania wiedzy o sobie, może także być narzędziem diagnozującym intuicyjnie: stany emocjonalne i duchowe. To właśnie te stany ukierunkowują i motywują nasze działanie. To korzystne dla nas, gdy jesteśmy ich świadomymi.
Dla kogo jest Rysunek Aury?
Jeśli chcesz być bardziej świadomy siebie, poznać swoją drogę, predyspozycje, misję i aktualny stan zdrowia, rysunek aury jest właśnie dla Ciebie. Uświadomienie sobie swego stanu jest rozpoczęciem aktu uzdrowienia.
Myślałeś/aś o tym, że to w Twoim podejściu i stanie ducha może kryć się klucz do osobsitej efektywności?
Nie w sprytnej organizacji czasu, nie w priorytetyzowaniu, nie w stworzeniu atrakcyjnego miejsca pracy, a w Twoim wnętrzu. W interpretacji znajdziesz opis wszystkiego co na rysunku się pojawiło. Znajdziesz także wskazówki uzdrowiciela lub z przekazu, dotyczące wprowadzenia zmian i istniejących aktualnie możliwości wpływu na swoje życie w różnych jego aspektach.
Zaufaj niesprawdzonej metodzie.
Może na pierwszy rzut oka wydać Ci się to nieco rewolucyjne, ale czyż nie próbowałeś już „sprawdzonych metod”? Współpraca z uzdrowicielem pranicznym owszem – jest metodą, ale wydobywającą to, co już masz w sobie. Ukazującą na czym warto się skoncentrować, czemu zaufać. Nie jest to seria „obiektywnych i skutecznych” wskazówek, które być może mijają się z Twoimi predyspozycjami czy stylem bycia.
Zainteresowany/na obdarowaniem się szansą na zwiększenie efektywności, poprzez lepsze poznanie siebie?
Zapraszam do kontaktu ze mną Moniką Grzegorczyk – uzdrowicielem-jasnowidzem. www.galaktycznaprzystan.pl
Artykuł dla mnie przygotowała Justyna Poluta. Justyna zajmuje się promocją marek z „duszą“. Z jej ofertą można zapoznać się na stronie justynapoluta.com.pl.